Jak zdrowo uciec przed upałem? Lato w mieście

W Poznaniu jest bardzo gorąco. Upał. Tryskam energią tylko wtedy, gdy robię to co lubię. Pogody nie zmienię dlatego próbuję się przystosować. Wygrać z upałem.

Aktywność fizyczna

Siłownia podczas upału

Ciało działa na zwolnionych obrotach. Pokonuję niemoc. Zabieram plecak, wodę i kartę MultiActive i idę na

  • pobliską siłownię. Tutaj jest klimatyzacja. Wolniej niż zwykle biegam na bieżni. Truchcikiem, około czterech kilometrów. Potem spokojnie pedałuję na rowerku. Czytam prasę. Uczę się w aplikacji Duolingo języka angielskiego. Jestem zadowolona.
  • jadąc na kontrolną wizytę lekarską rezygnuję z tramwaju. Tylko niektóre, najnowsze wagony mają klimatyzację. Nie ryzykuję. Wsiadam na rower miejski. Ubieram słoneczne okulary. Wygodne buty. Wybieram zdrowszy i przyjemniejszy środek komunikacji.
    Lubię aktywność fizyczną. Daje mi energię i dobre samopoczucie. Dlatego nie rezygnuję, również w upalne dni.

Czytanie

Bookarest. Poznań

Bez niego ani rusz. Uspakaja. Wprowadza w dobry nastrój zaciekawienia. Każdego dnia czytam. Teraz w moim mieszkaniu jest bardzo gorąco i duszno. Czytam i nie potrafię się wyłączyć. Odkładam książkę.

  • Postanawiam zabrać lekturę na… zakupy. W drodze powrotnej siadam w pobliskim parku. Czytam w cieniu drzew.
  • Lubię książki „słuchane”. Pisałam o tym: Jak nie marnować czas? – audio.
  • Często zaglądam do Starego Browaru, poznańskiego centrum handlu i sztuki. W księgarni Bookarest można usiąść w wygodnym fotelu, wypić dobrą kawę i czytać do woli. Jest klimatyzacja. Nobliwe otoczenie. Cisza.

Wybieram dwie lektury.

W trosce o siebie

Dbaj o siebie- Kate Moss, Dom dzienny, dom nocny - Olga Tokarczuk

  • Dbaj o siebie to książka Kate Moss. Poradnik dobrego samopoczucia, które płynie z wnętrza. Autorka porównuje gromadzenie oszczędności na koncie w banku, do regularnego dbania o siebie. Zapewnia, że małe kroki zsumują się i zaprocentują kapitałem fizycznym i psychicznym. Letnie nawet upalne dni są dobrą okazją na zainwestowania w swoje ciało. Robienia takich rzeczy, które naprawdę się lubi. Książka jest przepięknie wydana. Czytałam z przyjemnością. Podziwiałam subtelną, graficzną estetykę.
  • Dom dzienny, dom nocny Olgi Tokarczuk to zbiór różnych opowiadań. Pozornie nie mających z sobą nic wspólnego. Wszystkie historie dzieją się  na Dolnym Śląsku, w miejscowości Nowa Ruda, w której mieszka pisarka.
    Dom dzienny to miejsce naszego zamieszkania. Dom nocny to nasze ciało. Wyjaśnia autorka. Literatura refleksji i metafizyki przenosi mnie do innej rzeczywistości. Zapominam o upale.
    Uczę się żyć w polskich tropikach. Zakupy robię wczesnym rankiem. W trakcie dnia gdy temperatura jest najwyższa, staram się nie wychodzić z domu. Podobnie jak Hiszpanie odpoczywam. Nie zapominam o piciu wody. Kilka razy dziennie wskakuję pod prysznic. Dbam o siebie. Robię to co lubię na wolniejszych obrotach.
    Jakie są Wasze sposoby na miejskie upały?