bieganie2

O zabieganiu – szybciej, czy wolniej?

Na bieżni w siłowni jest ciepło. Nie wieje wiatr. Wokół niezmiennie jest tak samo. Trzeba mieć dużo samozaparcia, aby nie popaść w monotonię. Podczas minionej zimy biegacze, tak jak inni uciekali przed groźnym smogiem. Na bieżni czuli się bezpieczniej. Zanieczyszczenie zmniejszyło się, wyjrzało wiosenne słońce i coraz więcej biegaczy pojawiło się na powietrzu. Zastanawiali się jakim biegiem rozpocząć sezon?

Ogród Botaniczny w Poznaniu

IMG_2883

Każde miasto ma swoje urokliwe zakątki. W Poznaniu na osiedlu Ogrody, w dzielnicy Jeżyce, jest jedno szczególne miejsce. Nazwa nie jest przypadkowa. Wywodzi się od otwartego tutaj w  1925 roku Ogrodu Botanicznego, placówki naukowo – edukacyjnej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Ogród jest otwarty przez cały rok. Wstęp bezpłatny. Każdy miłośnik przyrody  może przyjść i skorzystać z bogatej oferty Botanikum .

Kiedyś przychodziłam tutaj z rodzicami na niedzielny spacer. Nazywaliśmy to miejsce oazą spokojności. Moja mama, biolog z wykształcenia, swoimi ciekawymi opowieściami pragnęła rozkochać mnie w przyrodzie. Obserwowaliśmy rzadkie gatunki drzew i krzewów. Po prostu byliśmy ze sobą. Dlatego Ogród Botaniczny tak bardzo kojarzy mi się z bezpieczną atmosferą dzieciństwa.

Botaniczna Piątka

IMG_2940przeczytałam jedną z licznych ofert biegów wiosennych i już byłam pewna, że pobiegnę. Zaskoczyła mnie propozycja 5. kilometrowego biegu w tym miejscu. Dawno tutaj nie byłam. Zapomniałam, że Botanikum zajmuje aż, tak duży obszar. „Botaniczna Piątka” składa się z trzech biegów: edycji wiosennej, letniej i jesiennej. Po zakończeniu ostatniej edycji zaplanowano galę podsumowującą cały cykl.
W ramach edycji wiosennej 1.04.2017 roku pobiegłam, aby po zimowej przerwie zmierzyć się z dystansem 5. kilometrów. Z radością obserwowałam budzącą się przyrodę. Przyglądałam się starannie posprzątanym po zimie alejkom, kwitnącym krzewom i nieśmiało wychylającym się  z ziemi wiosennym kwiatom, pokazującym zielone łodyżki. Za kilka dni Ogrody będą cudownym polem kolorowych kwiatów, które olśnią swoim pięknem.

Nie zapomina się jazdy na rowerze. Jednak po dłuższej przerwie jest trudniej. Siodełko jest za twarde, a nogi wydają się cięższe. Podobnie jest z bieganiem. Ponadto było bardzo gorąco dlatego biegłam z wyraźnym trudem. Kwitnące krzewy, które z zachwytem oglądałam, przypomniały mi o mojej alergii. Zalana katarem, ale szczęśliwa dobiegłam do mety. Organizator: biegi wlkp.  zapewnił bardzo dobre warunki biegowego spotkania. Z piciem i drobnym poczęstunkiem spędziłam, w przyjaznej atmosferze zakończenie sportowych zmagań.

Biegiem, czy powoli?

IMG_2897

Pobiegłam, aby rozpocząć sezon i obejrzeć Ogród Botaniczny. Rozruszać się po zimie i podziwiać wiosenną przyrodę. Powspominać dzieciństwo. Spotkać się i porozmawiać z ludźmi, którzy tak jak ja lubią odpoczywać w ruchu. Wszyscy tęsknimy za poczuciem wspólnoty. Biegniemy, aby dobiec do mety, ale równocześnie patrzymy i widzimy wszystko co nas otacza. Zwolniłam przy słabnącej dziewczynie. Pobiegłyśmy razem. Pomagamy sobie. Biegniemy dla zdrowia i lepszej kondycji.

W codziennym zabieganiu meta coraz bardziej się oddala. Przyspieszamy w pogoni za czasem. Coraz więcej obowiązków, wyborów i decyzji. Przestajemy rozumieć dlaczego tak bardzo się spieszymy. Czy Twoje życie toczy się we właściwym dla Ciebie kierunku? W zabieganiu tracimy umiejętność myślenia i przewidywania. W pogoni za dobrami materialnymi przestajemy rozumieć, że ich nadmiar często nie czyni nas szczęśliwymi. Dokąd biegniesz? Może rzucasz się w wir obowiązków, aby uciec przed samym sobą? Zwolnij, unormuj oddech i znajdź własne tempo. O tym, jak biec we własnym tempie w następnym artykule. Zapraszam.

 

Dziękuję,
podpis

Newsletter