tylwalentynki(1)

Dzień Zakochanych

Jakby nieobecna. Roztrzepana i rozkojarzona. Zupełnie jak nie ona. Co chwila „zawiesza się” i patrzy przez okno, albo na telefon. Uśmiecha się do siebie. Wypiękniała. Błyszczy. Schudła. Rozpiera ją energią. Zakochała się, mówią znajomi.

Zakochanie

Zakochanie-i-dojrzała-miłość-e1468950666688

to związek emocjonalny z drugą osobą, do której myśli uciekają bezustannie Jeśli nie możemy być obok niej to cierpimy.

  • Wówczas lekiem jest rozmowa przez telefon. Długie opowieści o tym, jak mija twój i mój dzień.
  • Skype i wideo, pozwala patrzeć na twarz ukochanej osoby.
  • Niecierpliwie czekamy na spotkanie. Czas płynie zadziwiająco wolno.
  • W kochanym człowieku, widzimy wyłącznie dobre rzeczy. Złe tłumaczymy, na niezliczone sposoby.
  • Coraz bardziej izolujemy się od świata zewnętrznego.
  • Trudniej zasypiamy. Śnimy o ukochanej osobie. Nie mamy apetytu. Pomimo tego czujemy się bardzo silni.

Zakochanie może przerodzić się w miłość. Częściej przemija i pozostawia wspomnienia. Radosne albo bardzo bolesne. Na pewno budujące wiedzę o własnych emocjach.

Święty Walenty

walenty

14 lutego obchodzimy Święto Zakochanych, a równocześnie w kościele katolickim, wspomnienie liturgiczne św. Walentego:

  • kapłana, biskupa rzymskiego, ściętego podczas prześladowań chrześcijan,
  • zmarł 14 lutego około 268 roku, w Rzymie,
  • podobno z wykształcenia był lekarzem,
  • wbrew zakazowi cesarza udzielał ślubów żołnierzom. Wtrącony do więzienia zakochał się w niewidomej córce strażnika. Dzięki miłości, dziewczyna odzyskała wzrok. Wówczas cesarz, kazał zabić Walentego.

Walentynki

Zadomowiły się w Polsce, od lat 90. XX wieku.

  • Moi uczniowie bardzo lubią to święto.
  • Już od początku lutego, na szkolnych korytarzach stoją tekturowe skrzynki, oklejone czerwonymi serduszkami, do których każdy może wrzucić miłosny liścik.
  • Nic nie można podglądnąć, bo skrzynka jak skarbonka ma tylko jeden, mały otwór.
  • W świąteczny dzień, na uroczystym spotkaniu, przewodniczący szkoły przekazuje adresatom liściki. Jest radość i wiele dobrych emocji.

Czerwone serce

serduszko

To symbol Walentynek.

  • Oznacza miłość, ale nie tylko.
  • Jest znakiem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Podobno taki kształt miał list, który 13 lutego 269 roku, święty Walenty wysłał do swojej ukochanej.

Część Polaków krytykuje Walentynki. Myślę inaczej.

  • Amerykanie, od których przejęliśmy ten zwyczaj, są otwarci. W naszym odczuciu, nienaturalnie ciepli, serdeczni i troskliwy, również dla nowo poznanych osób. Może chwilami zbyt bardzo?
  • W Polsce jest odwrotnie. Jeśli mówisz znajomej, że świetnie wygląda lub coś zrobiła doskonale, to ona bardzo się dziwi. Staje się podejrzliwa.

Dlatego lubię Walentynki. Mogę otwarcie, mówić innym miłe rzeczy. Wysłać do  przyjaciół, SMS – y,  z czerwonym serduszkiem.

Dzisiaj czerwone serduszko to również, symbol sympatii, przyjaźni i dwa słowa lubię Cię.

Lubisz Walentynki?

Dziękuję,
podpis

Newsletter