dziecko-w-restauracji-1170x585

Czego możesz nauczyć się od dziecka?

Powróciłam do świata małych dzieci. Na placach zabaw jest kolorowo i czysto. Zniknęła szarość. Oprócz piaskownic są zjeżdżalnie, huśtawki i samochody. Zabawki w kształcie bajkowych postaci i zwierząt. Maluchy przytulają się do kolorowej, uśmiechniętej dżdżownicy. Siedzą na niej i czule ją głaszczą. Poszukują i eksperymentują. Do czego to służy? Pomysłowe przyrządy inspirują zabawę. Uczą sprawności małego człowieka. Zabawa i śmiech. Płacz, gdy dorośli przekonują, że czas wracać do domu.

Kiedy miałeś mniej, niż trzy lata

536807-dzieci-fot-shutterstock

Czy moje dziecko nie przeszkadza pani? Spytał moją córkę, mężczyzna o czarnym kolorze skóry. Dzieci bawiły się w piaskownicy. Biały i czarny kolor skóry nie miał dla nich znaczenia. Uśmiechnięte dwulatki nie miały zahamowań. Dla nich inny, nie znaczy gorszy. Wartościowania uczą się od dorosłych. Poznają świat i nieustannie pytają: co to?. Cechuje je otwartość. Jeśli spotykają się z niechęcią, wycofują się i odchodzą. Lubią tych, którzy są dla nich mili.

Niewiele możesz pamiętać z tego okresu życia. Niektórzy kojarzą miejsca, twarze i konkretne sytuacje. Pamiętam twarz pani Michałkowej, która opiekowała się mną i moim bratem, kiedy byliśmy chorzy. Przychodziła przed wyjściem do pracy, mojej mamy. Przynosiła świeże bułki i codzienną gazetę. Przypominam sobie długi, drewniany stół, przy którym jadłam obiad w przedszkolu. Jedną ręką kończyłam jedzenie, a drugą machałam dziadkowi, który przyjechał do nas z Elbląga.

Nie pamiętamy, części wczesnego dzieciństwa. Jednak w naszej podświadomości pozostają pierwsze doświadczenia. Urazy. Złe i dobre przykłady. Naukowcy twierdzą, że pierwsze trzy lata życia, mają ogromny wpływ na nasz rozwój.

Ukochane miejsca z dzieciństwa

Elbląg_2

Każdy ma takie miejsce, które kojarzy z dzieciństwem. Dla mnie jest to Elbląg. Poniemieckie miasto, z bardzo bogatą historią. Po wojnie dziadkowie przyjechali tutaj z Warszawy. Dziadek elektryk, uruchomił pierwszy tramwaj. Tutaj, spędziłam pierwsze trzy lata mojego życia. Widzę przed oczyma obrazy: Katedry pw. św. Mikołaja, Starego Miasta, parku Bażantarii, portu na Zalewie Wiślanym…Przywołują dreszcze emocji. Ciepłe i radosne wspomnienia. Twarze osób, których już nie ma. Rozmowy i spacery. Lubię słuchać opowieści o tym, jak zmienia się miasto. Czuję, że część mnie pozostała w Elblągu.

Dziecko

family-84865_1920

to młody człowiek, który nie osiągnął pełnej dojrzałości. Konwencja o prawach dziecka, przyjęta przez ONZ, przyjmuje, że dziecko oznacza istotę, która nie ukończyła 18 lat. Wymaga opieki i ochrony prawnej. Dziecko w polskim prawie nie ma pełni praw obywatelskich, dlatego musi posiadać opiekuna prawnego. W pierwszej kolejności są to rodzice. Władza rodzicielska obejmuje prawa i obowiązki, jakie wobec dzieci mają rodzice. Powstaje z chwilą narodzin dziecka i trwa do jego pełnoletności. Rodzice zobowiązani są do troski o fizyczny i duchowy rozwój dziecka. Mają obowiązek przygotować dziecko do pracy, odpowiednio do jego uzdolnień. Przed podjęciem ważnych decyzji, dotyczących dziecka, powinni wysłuchać je i uwzględnić, w miarę możliwości rozsądne jego życzenia. Rodzicom nie wolno stosować, wobec dzieci kar cielesnych.

  • Spotykamy się z łamaniem praw dziecka. Nadal, często widzę na ulicy zdenerwowanych rodziców, którzy wymuszają swoje racje krzykiem, wyzwiskami i biciem. Mały człowiek jest bezbronny. Płacze gdy zaboli silny klaps. Zamiera w bezruchu lub rękoma zasłania uszy, słysząc wrzask i wulgaryzmy, wyprowadzonego z równowagi rodzica. Smutne jest to, że otoczenie reaguje zbyt rzadko.
  • Współczesnym dzieciom często brakuje wsparcia duchowego. Zapracowani rodzice, najczęściej zapewniają dobra materialne, ale brakuje im czasu na rozmowę i wspólny czas spędzony z dzieckiem. Uczennica trzymając w ręku piękną, przypominającą niemowlaka lalkę, pyta czy może ze mną porozmawiać? Czy coś się stało? Nie, tak po prostu, chciałabym pani coś opowiedzieć.

Ile jest w Tobie z dziecka?

8610744-dziecko-je-lizaka-900-555

  • Dzieckiem jest również syn i córka bez względu na wiek. W Dniu Dziecka moja mama składała mi życzenia. Wręczała drobne upominki. Do końca czułam się dzieckiem. Bezwarunkowo kochanym. Miałam przeświadczenie, że jestem bezpieczna.
  • słowo dziecinny ma także złe znaczenie. Niedojrzały, beztroski, nierozsądny to człowiek, który nigdy nie dorósł do swoich życiowych ról. Duże dziecko nie potrafi sprostać obowiązkom ojca. Kiedy w rodzinie pojawia się dziecko upośledzone, większość ojców odchodzi, pozostawiając problem matce. Tłumaczą, że nie wytrzymali psychicznie, trudu sytuacji.

 Ile w nas, dorosłych pozostało dziecięcej prawdziwości?

Dziecko jest szczere. Z ekspresją wyraża swoje emocje. Płacze, gdy czuje się bezradne, odczuwa ból lub głód. Mówi lub okazuje, to co czuje. Jest autentyczne w wyrażaniu siebie. Swoich uczuć i potrzeb. Nie udaje, że coś mu się podoba. Skacze i tańczy z radości, gdy widzi twarz ukochanej babci, nawet na monitorze komputera. Śmieje się wówczas, kiedy ma na to ochotę. Tych wartości możemy nauczyć się od dzieci.

Z okazji zbliżającego Dnia Dziecka życzę małym i dużym dzieciom, codziennego entuzjazmu i radości.

Dziękuję,
podpis

Newsletter